Legendarna, wizjonerska i prekursorska strategia czasu rzeczywistego pt. Command & Conquer w wersji na przeglądarkę internetową.Kto wie, być może przeglądarkowy C&C: Tiberium Alliances będzie browserowym hitem 2012? Osobiście liczę na to. Przecież tytuł ten należy do crème de la crème gatunku RTS’ów. Ja zaryzykuję stwierdzenie, że dzięki Command & Conquer i jej sukcesowi gatunek mógł się rozwinąć. Ogromny sukces komercyjny C&C, za którym podążyli inni producenci gier spowodował, że szukali oni miejsca dla siebie, rozwijali koncepcję.

Nie potrzeba niczego więcej. Grafika w C&C Tiberium Alliances ma być przede wszystkim czytelna. Bogactwo tej produkcji ujawnia się w jej złożoności
Patrząc dzisiaj na Command & Conquer widzimy, że tak naprawdę niewiele się zmieniło w RTS’ach. Założenia w każdym tytule, który powstał po C&C były podobne, jeśli nie identyczne. Producenci gier strategicznych szukajli oczywiście nowatorskich rozwiązań, jednak koncepcja zastosowana w CC była tą, którą gracze na całym świecie pokochali. Zmieniają się technologie, ale to jest oczywiste.
Teraz Electronic Arts postanowiło przygotować przeglądarkowego Command & Conquer. Żeby nie ułatwiać sobie zadania postanowili do tego celu wykorzystać technologię HTML5. Brawo. Jeśli nie zdajecie sobie jeszcze sprawy z tego, co to oznacza, wyjaśnię Wam
Rezygnacja z technologii Flash pozwoli na stworzenie Command&Conquer grywalnego na każdym urządzeniu z przeglądarką internetową. Wyobraźcie sobie, że gracie na swoim smartfonie kolejną kampanię czy potyczkę jadąc np. pociągiem czy w poczekalni. Bez dwóch zdań: dla fanów strategii czasu rzeczywistego Command&Conquer Alliances będzie premierą roku 2012.
/rating_on.png)
/rating_off.png)
